W tym poście dostaniesz moją listę fotobanków, z których można pobrać fotki bądź wektory na potrzeby swojej pracy szkolnej, bloga czy do strony internetowej, owszem stocki oferują znacznie, znacznie lepsze możliwości i zasoby, no ale od czegoś trzeba zacząć gdy kasy brak lub budżet jest mizerny, a nie raz u mnie tak było, więc doświadczenia pewne mam w tym temacie 😉

Lepiej prawa nie łamać i nie ściągać na siebie kłopotów w postaci odszkodowań od autorów fotek idące w grube tysiące złotych, skoro są darmowe stocki, to po co kopiować coś, co do czego nie jesteśmy pewni? Na jednym fanpage widziałem taką myśl: „jeśli nie wiesz, czy dany materiał w internecie ma prawa autorskie, to na pewno je ma!”.

Także zaczynamy:

Jest to bardziej wyszukiwarka wektorów, grafik aniżeli zdjęć, ale od biedy też są ciekawe fotki. Niektóre grafiki są rzeczywiście przydatne przy tworzeniu tzw. inforgrafik, i co najważniejsze możemy z nich korzystać komercyjnie. Nie zabrakło info o ilości pobrań danego dzieła 🙂

Genialny serwis mający prawie milion zdjęć! A co najlepsze to szukajka jest w języku polskim. Obłędne fotografie do użytku prywatnego i komercyjnego, tylko czasem, gdy chcemy pobrać coś w lepszej rozdzielczości, to musimy się zalogować, ale z tym nie ma problemu, że będziemy musieli coś płacić, abonamenty i tym podobne stworki. Zaletą niewątpliwą jest specyfikacja wyszukiwań

Kolejny stock, który nas zaciekawi, ze względu na polskie tłumaczenie, ale też o dość dużej bazie fotek bez praw autorskich. Czego chcieć więcej? 😉

Nie jest typowym bankiem, raczej kolekcją fotek, które są doskonałe technicznie, ale po przejrzeniu i spędzniu tam wielu godzin, mogę powiedzieć, że odciskają mocne piętno artystyczne. Każda fotka jest przemyślana i wzbudza emocje, które mogą inspirować do pisania tekstów.

Trafiła się łyżka dziegciu. Znajdujemy tutaj wiele nieprofesjonalnych fotek. Jeśli komuś nie zależy na super jakości, nie powinien narzekać. Zaletą może być to, że niektóre fotki nigdzie nie były wcześniej wykorzystane.

Dziwna stronka, ale nie ma co narzekać skoro darmowe prawda? 😉 Wyszukiwarka działa jak chce (o ile ona w ogóle działa), ale cóż… czasem to powoduje szewską pasję. Dla osób cierpliwych i mało wymagających jak przy morguefile.com

Ze względu na to, że nie zawsze trafimy na fotkę dobrej jakości do naszego projektu, to trochę czasu spędzimy na przeszukiwaniu zasobów ilustracji, ale warto 🙂

Niewiele mogę powiedzieć o tym serwisie, dopiero go poznałem 🙂

Jeśli znasz jakieś ciekawe portale, to daj znać w komentarzu, chętnie sam się dowiem nowości!